Flight detail Mirosław Dyl · 13.10.2010 · 707.87 km
Basic info
| pilot : | Mirosław Dyl [Calaar] | ||
|---|---|---|---|
| date : | 13.10.2010 02:57 | ||
| glider : | DUDEK Re Action | ||
| launch : | Grabianów [PL] | ||
| route : | 707.87 km |
FT |
2,831.48 p. |
| IGC file : | 2010-10-13-XPG-MDY-01.igc | ||
| Google Earth : | 2010-10-13-XPG-MDY-01.igc.kml | ||
Desc
I co ja Tobie chłopie powiem ? Myślisz, że mi się chciało ? Maryna ciepła,
pachnąca babą (czyt. babką). Ambicja, chora ambicja. A co by było jak bym nie
poleciał ? Chyba nic bo nie sygnalizowałem. Jednak poprzednie loty, tak przez Ciebie
dopingowane, gdzie lądowanie nie zakończyło się po Twojej i mojej myśli nie
dawały mi spokoju.
Buzowałem !
MUSIAŁEEEM!!!!!!!
Calaaaarrrrrr!!!!!
Meteo, rzeczowe wiadomości i mili państwo. Co dzień porównywanie z ICM.
Trzynasty. A może właśnie szczęśliwy ? Walę.
Myślisz, że nie miałem rano cykora ? Parę Zdrowasiek odmówiłem.
Wlazłem wyżej, GPS cały czas pod latarką, gałęzie na sterówkach i kontrola
obrotów non stop. Dnieje. Zimno jak cholera. Kulę się w sobie . Co ja tutaj
k…..a robię ? Normalni tak jak Ty jeszcze śpią, tulą się do ciepełka, może
grzeszą...:-)))
Mój wybór i nie kwękaj Mirek! Troszkę się ociepla, na razie plus 2 (prawie upał).
Trzy komplety bielizny termicznej, trzy pary skarpet, sweter, kombinezon
ocieplany i drugi zewnętrzny, golf na ramiona i apaszka na szyję, kominiarka
i dwie pary rękawic (jedną wraz wywiało). Aparat, telefon i okulary
przywiązane. Słuchaj, gdyby nie te sznurki….. Podobno kobiety mogą się skupić
na kilku czynnościach jednocześnie. Ja nie za bardzo. Miałem dwa GPS-y. GPS
kolegi którego nie przywiązałem został na trasie. Szukałem go w polu i
namierzyłem.Zaznaczyłem punkt i go znajdę.
Rano troszkę w nos ale wahająca się 50-tka. Od Golubia szybciej – wzrasta
testosteron. Może tym razem ? W brzuchu kruczy. Sięgam po prowiant. Czy Ty
wiesz przyjacielu jak ciężko trafić do foliowego woreczka z ugryzioną
kanapką ? Lewa ręka trzyma worek a prawa kanapkę. Gdyby była trzecia to
wkładałaby ją do niego. Za cholerę. Lecą okruchy ze smakowitym pieczonym
boczkiem. Co trzymać? kanapkę, worek czy łapać wywiewane okruchy ? A gdzie
kontrola kierunku lotu, obrotów, paliwa itp.. ? Większość jednak zjadłem i
popiłem. A no, popiłem.
Sygnał z odwodnienia. Już czas. Ostatni raz było na ziemi. Grzebię i szukam.
Dotychczas nie było to pilne, ale gdy o tym myślisz i nie możesz się tam
dostać – jest to mocno wymagalne NATYCHMIAST !!! Zaniedbujesz lot, obserwacje
przyrządów – liczy się tylko TO ! W życiu MUSISZ zrobić dwie rzeczy. Jedna to
END a druga……….tego nie zatrzymasz. Ulgaaaaaaa.
No to teraz jesteś wolny. Uffffff. Nikt Ci nie mąci umysłu - pełna
medytacja.
Jakie cudne widoki, upajam się lasami lekko rudymi o tej porze roku,
różnokolorowymi polami, widokiem pasących się saren.
Dla czego ja tak wcześnie się urodziłem a tak późno zacząłem latać ????
Osiem lat temu Boguś Peciak udzielił mi pierwszych lekcji. Po zlotach wszyscy
wchodzili po trzy-cztery razy, a ja dziesięć !!! Za daleko miałem do domu
żeby leniuchować.
Dzięki Peciu !!!
Po południu wschód się chmurzy i pod Gołdapią leje. Obliczam kilometry.
Będzie siedem paczek. Ucinam więc trak i walę na trzeci PZ - Maryna. Wiem,
że nie zdążę przed zachodem ale mam lądowisko oświetlone jak Okęcie. SMS-y
leć, leć, leć !!! Cała Polska Ci kibicuję ! Co byś zrobił ?
Znak krzyża. Wszak dziś trzynasty. Gospodi Pamiłuj.
Włażę wyżej, oświetlony jak Bożonarodzeniowa choinka. Cztery stroboskopy i
dwie latarki. Adrenalina trzyma. Do celu 10 km. Widzę już miasto i tu dopiero
zaczynam się modlić !!! ŻARLIWIE !!!
Jednak nie jestem takim wielkim grzesznikiem jak np. TY. Bozia pozwoliła mi
podejść do punktu „0” bez problemu.
Lądowisko oświetlił mi brat. Jak na Okęciu. Przyziemienie książkowe.
Przywitanie jakbym wrócił z AMERYKI (sic.) po 10-ciu latach (ostatni raz
byłem tak wyśliniony na własnym ślubie 25 lat temu).
Na zdrowie, za zdrowie, za tych co na morzu, za Twoje………..
Dziękuję wszystkim za SMS-sy, kciuki, pozytywną energię.
Dzięki za tuning silnika Mirkowi Pilotowi, Alkowi za podpowiedzi, Tomkowi z
Mławy za meteo, za śmigło Mariuszowi z Wągrowca, Adaśkowi Chodorowskiemu za
inauguracyjne posty, przekazywanie info i ciągły kontakt.
Przepraszam zaś za :
*stworzenie dla niektórych zawałowych sytuacji
*hałas i nadmierną emisję spalin
*lot z pominięciem regulaminu etc.etc.
* przepraszam też Mongolię i….. wszystkich przepraszam.
Zrobiłem to dla satysfakcji, dla ambicji i dla Ciebie również przyjacielu
(śrubkę też mi wkręcałeś). Zdrówka !!!!!
Calaaaaaaaaaarrrrrrrrrr!!!!!
P.S.Chyba jednak umówię się na wizytę do psychiatry :-)
Photo
przygotowania
sielsko.....jak w pudełeczku
trochę chłodno, już po grzybach
po tuningu tylko tyle, motor mruczy
widok uspokaja, co ja tu robię
do PZ 217 km, 5,54 h - spoko
kurczak z rekawiczki ? pycha !
do Maryny 107
ZIEMIA !!! myj się kochanie................
jak ja to lubię.....
uwielbiam :-)))))
daleka jest droga do ............
Flight
| flight duration : | 14:53:58 h |
|---|---|
| max. altitude : | 765 m |
| max. alt. gain : | 600 m |
| max. climb : | 2.9 m/s |
| max. sink : | 3.6 m/s |
| tracklog length : | 828.330 km |
| free distance : | 239.49 km / 710.30 km |
Route
| route length : | 707.87 km |
|---|---|
| route duration : | 14:52:19 h |
| avg. speed : | 47.60 km/h |
| route type : | FAI triangle |
| coeficient : | 4.00 |
| points : | 2,831.48 p. |
Turnpoints and legs
| time : | 02:58:40 UTC |
|---|---|
| altitude : | 223 m |
| GPS lat : | N 52° 08.679 |
| GPS lon : | E 22° 16.189 |
| length : | 231.12 km |
|---|---|
| flight duration : | 05:20:48 h |
| avg. speed : | 43.23 km/h |
| % of route length : | 32.7% |
| time : | 08:19:28 UTC |
|---|---|
| altitude : | 296 m |
| GPS lat : | N 53° 04.916 |
| GPS lon : | E 19° 12.838 |
| length : | 239.49 km |
|---|---|
| flight duration : | 05:10:05 h |
| avg. speed : | 46.34 km/h |
| % of route length : | 33.8% |
| time : | 13:29:33 UTC |
|---|---|
| altitude : | 322 m |
| GPS lat : | N 54° 16.489 |
| GPS lon : | E 22° 14.526 |
| length : | 237.19 km |
|---|---|
| flight duration : | 04:16:35 h |
| avg. speed : | 55.46 km/h |
| % of route length : | 33.5% |
| time : | 17:46:08 UTC |
|---|---|
| altitude : | 753 m |
| GPS lat : | N 52° 08.509 |
| GPS lon : | E 22° 16.117 |
| length : | 0.32 km |
|---|---|
| flight duration : | 00:04:51 min |
| avg. speed : | 4.01 km/h |
| % of route length : | 0.0% |
| time : | 17:50:59 UTC |
|---|---|
| altitude : | 169 m |
| GPS lat : | N 52° 08.678 |
| GPS lon : | E 22° 16.193 |
Start
| time : | 02:57:37 UTC |
|---|---|
| altitude : | 165 m |
| GPS lat : | N 52° 08.602 |
| GPS lon : | E 22° 16.194 |
Land
| time : | 17:51:35 UTC |
|---|---|
| altitude : | 146 m |
| GPS lat : | N 52° 08.647 |
| GPS lon : | E 22° 16.206 |
Flight discussion
- Pod wrażeniem :: cra3y :: 13.10.2010 * 21:54
- Brawo Mirek! :: Dracheta :: 14.10.2010 * 05:04
- Szacun! :: kristoff :: 14.10.2010 * 07:51
- woow :: Prysby :: 14.10.2010 * 08:33
- Gratulacje :: Qba-Epp11 :: 14.10.2010 * 09:01
- benzynę :: Robert :: 14.10.2010 * 16:04
- gratulacje :: miśpluszowy :: 14.10.2010 * 16:36
- Brawo Mirek :: Siergiej :: 17.10.2010 * 20:40
- Superrrrrrrrrrrrrrr :: Tomyfly :: 18.10.2010 * 19:33
- Superrrrrrrrrrrrrrr :: Qba-Epp11 :: 19.10.2010 * 12:50
-
Brawo Mirek!Author: Dracheta | Posted: 14.10.2010 * 05:04
Szczery podziw i gratulacje. W zasadzie to Ty już 800km zrobiłeś (828km wg.GPS) :)
-
woowAuthor: Prysby | Posted: 14.10.2010 * 08:33
Mirek, lot wyczes! w końcu dopiąłeś swego!! :) Gratulacje!!
-
benzynęAuthor: Robert | Posted: 14.10.2010 * 16:04
Powitanie, ma Pan przeprowadzone bardzo dobrze. A jaka była na benzynę o was ponieważ? Pozdrowienia od Niemiec Robert
-
gratulacjeAuthor: miśpluszowy | Posted: 14.10.2010 * 16:36
Witaj, na wstępie pogratuluję, bo naprawdę jest czego :) Trochę ta zabawa udziwniona się stała, bo zrobił się z niej wyścig jumbo-jetów. Oby nikt nie stracił rozsądku ani umiaru w tej zabawie - czego Tobie życzę!
-
Brawo MirekAuthor: Siergiej | Posted: 17.10.2010 * 20:40
Nasze pokolenie daje se rady. Pozdrawiam serdecznie. Siergiej
-
SuperrrrrrrrrrrrrrrAuthor: Tomyfly | Posted: 18.10.2010 * 19:33
You are great! 14 houers and the sun is only 10 hours!! you are flying 2-4 hours in the dark night . you are crazzy!
Congratulation from Austria!
Lets us make a "Seminar for long Distants flying" in Poland or in Austria!
Thomas
![XContest [logo]](http://s.xcontest.net/img/xcontest.gif)